Autor: Dariusz Olejnik 2015-03-12

Kursy z urzędu pracy, staże i praktyki – kiedy i które warto skończyć?

Urzędy pracy proponują osobom bezrobotnym wiele możliwości podniesienia swoich kompetencji. W maju zeszłego roku weszła w życie nowelizacja tej ustawy, wprowadzając cały szereg nowych rozwiązań kierowanych m.in. do osób, które nie ukończyły 30. roku życia. Można zdobyć w ten sposób m.in. bony – zatrudnieniowe, szkoleniowe czy stażowe. Jak z nich korzystać, by dobrze zaplanować swą karierę?

Kursy z urzędu pracy, staże i praktyki – kiedy i które warto skończyć?


Urzędy pracy proponują osobom bezrobotnym wiele możliwości podniesienia swoich kompetencji. W maju zeszłego roku weszła w życie nowelizacja tej ustawy, wprowadzając cały szereg nowych rozwiązań kierowanych m.in. do osób, które nie ukończyły 30. roku życia. Można zdobyć w ten sposób m.in. bony – zatrudnieniowe, szkoleniowe czy stażowe. Jak z nich korzystać, by dobrze zaplanować swą karierę?

Przede wszystkim warto zastanowić się, jakie stanowisko nas interesuje i nie brać „jak leci” wszystkich szkoleń i stażów z urzędu pracy. Osoba, która chce zostać sekretarką, nie musi odbywać kursu robienia tipsów czy praktyk na stanowisku kosmetyczki. Zamiast tracić czas na rzeczy, które w naszej karierze zawodowej nam w żaden sposób nie pomogą, lepiej choćby przypomnieć sobie język obcy lub rozpocząć naukę nowego. Wiele takich lekcji można znaleźć za darmo w Internecie. Nauka mało popularnego języka może pozwolić nam na znalezienie pracy np. w firmie handlowej wyspecjalizowanej w kontaktach z mało znanym regionem świata.

Bon stażowy, który możemy dostać z urzędu pracy, pozwala nam również na bardziej produktywne szukanie zatrudnienia na własną rękę. Warto zrobić listę firm, które pasują do naszych kwalifikacji i osobiście porozmawiać z ich szefami o możliwości odbycia stażu. Dla pracodawcy jest to ciekawa propozycja – przez pierwsze sześć miesięcy pracownikowi płaci urząd. Te sześć miesięcy to natomiast wystarczający czas, by wdrożyć się w obowiązki i wymagania nowego pracodawcy i przekonać go do zatrudnienia siebie.

Podczas odbywania stażu warto wykazać się inicjatywą i wiedzą o systemie działania firmy. Pracodawcy często traktują stażystów i praktykantów jako osoby, które nic nie wiedzą i przychodzą tylko po to, by zdobyć pieczątkę w dokumentach z urzędu pracy. Tym bardziej profesjonalne podejście do pracy, zadawanie merytorycznych pytań przekona szefa, że poważnie myślimy o karierze w danej firmie i warto zainwestować w nasz dalszy rozwój. Nie warto odbywać stażu na stanowisku, które nie pasuje do naszej drogi kariery. Stracimy wówczas co najmniej pół roku, a wymarzoną pracę może dostać inna osoba, dyspozycyjna w czasie, kiedy odbywamy staż.

Z rozsądkiem musimy też podejść do szkoleń, na które możemy zdobyć skierowanie z urzędu pracy. Wiele osób uważa, że skoro są one darmowe, to warto je zrobić, choćby dla tzw. „papierka”. Warto jednak zauważyć, że osobie, która chce zostać handlowcem i ma do tego predyspozycje, nie jest potrzebny kurs operatora wózków widłowych.

Tym bardziej, że takie szkolenia nie zawsze są dobrze widziane przez pracodawcę. Osoba, która ma pokończone różne, nie pasujące do siebie kursy, postrzegana jest jako ktoś, kto nie wie, jak chce zaplanować swoją karierę i która nie będzie wystarczająco zmotywowana do pracy w danym zawodzie, gdyż cały czas poszukuje swojego zawodowego miejsca w życiu.

Jeśli np. odbywamy w firmie staż z urzędu pracy i chcemy skorzystać z dodatkowych szkoleń, warto porozmawiać na ten temat z pracodawcą. Być może istnieje stanowisko, na którym idealne byłoby połączenie naszych kwalifikacji i szkolenia proponowanego przez urząd pracy. Być może firma planuje takie stanowisko utworzyć.

Warto też zastanowić się, jakie nowinki technologiczne mogą być przydatne na stanowisku, o które się staramy. Wówczas będziemy mogli się przedstawić jako osoby zdeterminowane, myślące poważnie o pracy i wybiegające w przyszłość. A takich pracodawcy bardzo lubią.

 



ZOBACZ TAKŻE

KATEGORIA: Jak spłacić dług

N
E
W
S
L
E
T
T
E
R