Autor: 2015-08-13

Bezpieczeństwo a ryzyko. Jak prawidłowo ocenić swoje szanse na nowym rynku pracy?

Niska płaca, brak możliwości awansu, ciężka atmosfera w pracy czy niemożliwość dogadania się z kierownictwem – to tylko niektóre powody, dla których myślimy o zmianie pracy. Zanim jednak zdecydujemy się na tak drastyczny krok, warto zastanowić się, jakie mamy szanse na szybkie znalezienie nowego zajęcia.

Bezpieczeństwo a ryzyko. Jak prawidłowo ocenić swoje szanse na nowym rynku pracy?


Niska płaca, brak możliwości awansu, ciężka atmosfera w pracy czy niemożliwość dogadania się z kierownictwem – to tylko niektóre powody, dla których myślimy o zmianie pracy. Zanim jednak zdecydujemy się na tak drastyczny krok, warto zastanowić się, jakie mamy szanse na szybkie znalezienie nowego zajęcia.

Przede wszystkim warto przeanalizować rynek pracy w miejscowości, w której mieszkamy lub – jeśli mamy taką możliwość – w jej najbliższej okolicy. Trzeba wówczas wziąć pod uwagę liczbę zakładów pracy, wysokość bezrobocia, a przede wszystkim zastanowić się, w ilu miejscach na naszym rynku pracy możemy zostać zatrudnieni. Jeśli potencjalnych pracodawców jest mało, nie warto spieszyć się z decyzją o odejściu, lecz lepiej wstrzymać się i np. skończyć kilka dodatkowych kursów lub, jeśli to niemożliwe, samodzielnie zdobyć wiedzę, która zwiększy nasze szanse u potencjalnych pracodawców. W Internecie można znaleźć wiele takich darmowych kursów i szkoleń. Wprawdzie nie dostaniemy oficjalnego certyfikatu ich skończenia, jednak na rozmowie kwalifikacyjnej będziemy mogli udowodnić praktyczną znajomość danego tematu.

Kolejnym krokiem powinno być przejrzenie ofert na rynku pracy z ostatnich kilku miesięcy – zarówno w Internecie, jak i w urzędzie pracy czy w lokalnych gazetach. Jeśli stanowiska, na które możemy aplikować, oferowane są często, warto przyjrzeć się ogłoszeniom dokładniej. Jedną z najważniejszych rzeczy, na które trzeba zwrócić uwagę, jest częstotliwość takich ofert na rynku pracy. Jeśli pojawiają się one często, lecz pochodzą cały czas od tych samych pracodawców, powinno nam się włączyć światełko alarmowe. Zdarza się bowiem, że menedżerowie firm nie chcą zatrudniać nikogo na stałe, lecz co kilka miesięcy przyjmują nowe osoby. W takich przypadkach często zdarzają się problemy z terminowym wypłacaniem pensji lub pod różnymi pretekstami nie wypłaca się jej w ogóle.

Uwagę zwrócić musimy również na pensje, które na naszym rynku pracy oferowane są osobom aplikującym na stanowiska, które nas interesują. Wprawdzie w ofertach pracy w Internecie rzadko jest ona ujawniana, ale np. w urzędzie pracy jest to normą. Dobrym pomysłem byłoby też przeszukanie forów internetowych, gdzie pracownicy dzielą się zarówno wrażeniami ze swoich firm, jak też wysokością zarobków. Nie można jednak ufać im bezgranicznie – czasami w ten sposób wizerunek próbują kreować sami pracodawcy.

Warto osobiście dotrzeć do pracowników firm, które nas interesują. Być może nie ma takich osób w naszym najbliższym otoczeniu, ale zazwyczaj każdy ma znajomego, który ma znajomego pracującego akurat w firmie, która nas interesuje. Bezpośrednia relacja z przedsiębiorstwa, w którym chcemy się zatrudnić, może być dla nas najbardziej cenna. Być może też usłyszymy od takiej osoby o ofercie pracy, której nie znajdziemy w żadnym ogłoszeniu.

Jeśli po przejściu tych kroków uznamy, że na naszym rynku pracy mamy dużą szansę na nową, lepszą ofertę, warto zaryzykować. Nie musimy jednak wstrzymywać się z szukaniem nowego zajęcia do zakończenia poprzedniej pracy. Wysyłanie CV czy kontaktowanie się z potencjalnymi pracodawcami warto zacząć jak najszybciej. Powodzenia!

 



ZOBACZ TAKŻE

KATEGORIA: Jak spłacić dług
TAGI: rynku pracy

N
E
W
S
L
E
T
T
E
R