Autor: Dariusz Olejnik 2014-12-04

Jaki miesiąc, taka okazja żeby zarobić

W grudniu – dorobisz jako pracownik produkcji lub Mikołaj, w marcu – jako pomocnik budowlany, a maju – pracując w nadmorskim pensjonacie lub smażalni ryb. Każdy miesiąc to nowa okazja żeby zarobić. Kiedy i jakiej pracy szukać? Sprawdź nasz przewodnik:

Jaki miesiąc, taka okazja żeby zarobić


W grudniu – dorobisz jako pracownik produkcji lub Mikołaj, w marcu – jako pomocnik budowlany, a maju – pracując w nadmorskim pensjonacie lub smażalni ryb. Każdy miesiąc to nowa okazja żeby zarobić. Kiedy i jakiej pracy szukać? Sprawdź nasz przewodnik:

Grudzień. Przed nami miesiąc, w którym nie brakuje okazji żeby zarobić. Większość rekrutacji zawdzięczamy oczywiście zbliżającej się Gwiazdce. Rąk do pracy poszukuje branża produkcyjna. Potrzebne są osoby do pracy bezpośrednio przy taśmie produkcyjnej, do tworzenia zestawów świątecznych oraz do ich pakowania. To z reguły praca trzyzmianowa np. od 6.00 do 14.00, od 14.00 do 22.00 albo od 22.00 do 6.00.

W grudniu poszukiwane są także hostessy, których głównym zadaniem jest zachęcanie do kupowania świątecznych produktów i promowanie np. usług telekomunikacyjnych. Na liście zawodów, w których można dorobić są też: kurierzy, osoby sprzątające, pracownicy call center. Na dwa tygodnie przed Świętami Bożego Narodzenia pojawiają się weekendowe fuchy np. poszukiwane są osoby, które w stroju Świętego Mikołaja będą rozdawać ulotki lub prowadzić imprezę dla dzieci w centrach handlowych. Żeby zarobić można dołączyć się do świty Mikołaja, bo poszukiwane są elfy i śnieżynki. Poszukiwane są także osoby do sprzedaży choinek i karpia.

Ile można zarobić na grudniowych fuchach? Jako:

  • pracownik produkcji – od 1785 zł do 2997 zł,
  • kurier – od 1998 zł do 3441 zł, 
  • konsultant call center – 1785 zł do 3000 zł, 
  • Mikołaj odwiedzający dzieci w dzień wigilijny – od 50 zł nawet do 120 zł w zależności od miasta (najmniej zarabia brodacz w Lublinie, najwięcej w Warszawie), taka wizyta trwa ok. 20 minut – wynika z danych serwisu Wynagrodzenia.pl.

Wszystkie płace podane są brutto. Osoby, które do grudniowych prac zahaczą się dorywczo mogą liczyć na płace godzinowe z reguły od 9 do 12 zł brutto. Zarabia tak z reguły osoba sprzedająca fajerwerki, hostessa, elf czy sprzedawca choinek.

Styczeń. To środek zimy, więc poszukiwane będą osoby do pracy na lodowiskach. Szansę na dorobienie będą miały też osoby mające krzepę i chęć do odśnieżania dachów, ulic, prywatnych posesji. W pierwszym przypadku można negocjować stawkę godzinową (z reguły do 8-10 zł na rękę za godzinę), w drugim zadaniową (w przypadku zleceń od osób prywatnych stawki wahają się od 50 zł w górę np. za odśnieżenie wjazdu do garażu). Przy większych powierzchniach np. dachów sklepów – odśnieżanie płatne jest od metra kwadratowego (od 2 do 4 zł za m kw.)

Luty. Okazją do złapania dodatkowej pracy są Walentynki. Dzień Zakochanych to szansa żeby zarobić kilkaset złotych. Na kilka dni pracy dla hostess i osób rozdających ulotki oraz co najmniej kilkanaście dni pracy dla osób pracujących przy pakowaniu Walentynkowych zestawów. Stawki są podobne do tych obowiązujących w grudniu, czyli od 9 do 12 zł brutto. Mniej zarabiają niekiedy osoby rozdające ulotki, czasem pracodawcy oferują 6-7 zł za godzinę pracy.

W lutym rozpoczynają się też ferie dla dzieci. Już dziś w serwisie www.wychowawcy.pl nie brakuje ogłoszeń dla wychowawców, organizatorów kolonijnych, instruktorów snowboardu i narciarstwa. Ci, którzy załapią się do tej pracy mogą liczyć – jak czytamy w jednym z ogłoszeń – na wynagrodzenie rzędu 100 zł za dzień. Żeby zarobić w lutym watro zgłosić się do pracy już dziś.

Marzec. Na dobre rozkręca się branża budowlana, a wraz z nią rynek pracy. Poszukiwani są zarówno pomocnicy do pracy na budowie jak fachowcy tacy jak elektrycy, ślusarze, budowlańcy z doświadczeniem. Wiosna sprzyja też remontom w domach, przez co na zlecenia mogą liczyć osoby do gładzenia i malowania ścian, glazurnicy czy specjaliści od kładzenia drewnianych podłóg.

Według serwisu Wynagrodzenia.pl miesięczne wynagrodzenie brutto pracownika budowlanego wynosi przeciętnie 2300 zł. Zarobki wahają się od 1811 zł do 3105 zł. Osoby pracujące na własną rękę zarabiają znacznie więcej, bo za wygładzenie ścian średniej wielkości pokoju pobierają wynagrodzenie ok. 1,6 tys. zł.

Kwiecień. W nadchodzącym roku okazję do zarobienia i to już na początku miesiąca stwarza Wielkanoc. Żeby zarobić w pierwszym tygodniu kwietnia trzeba rozpocząć poszukiwania pracy w marcu. Potrzebne będą osoby do pomocy do pracy w sprzedaży, zwłaszcza przy wykładaniu towarów na półkach w sklepach, magazynierzy, osoby sprzątające powierzchnie handlowe, hostessy. Przeciętne wynagrodzenia na podstawie internetowych ofert pracy wahają się od 8 do 14 zł netto za godzinę.

Maj. Długie weekendy takie jak majówka to okazja, aby zarobić zahaczając się do pracy w ośrodkach SPA. Potrzebne są wówczas masażystki, kosmetyczki, ale też ratownicy. Osoby, które się sprawdzą mogą liczyć na pracę np. podczas długiego weekendu w czerwcu i w czasie wzmożonego ruchu turystycznego, chociażby w wakacje. Dniówka za pracę wynosi ok. 100 zł.

W maju rozpoczynają reklamować się uczelnie wyższe, które chcą trafić do jak największej grupy maturzystów, co oznacza pracę dla osób roznoszących ulotki (płace od 6 do 12 zł w zależności od pracodawcy). Rozpoczyna się też rekrutacja do pracy na sezon letni nad morze, jeziora i w góry (rozstrzał zarobków jest ogromny od 1,5 tys. zł do 3 tys. zł, standardem jest zapewnienie noclegu, czasem – zwłaszcza w przypadku pracy w gastronomii – wyżywienia).

Czerwiec. Początek sezonu turystyczno-urlopowego, a więc zwiększona liczba ofert pracy w gastronomii i hotelarstwie. Dla wytrwałych, pracowitych i dyspozycyjnych może to być praca do końca września. Miesięczne wynagrodzenia pracowników gastronomii – według serwisu wynagrodzenia.pl – wahają się od 1600 zł do 2400 zł. Według właścicieli restauracji, które leżą w turystycznych kurortach drugą pensję można dorobić z napiwków. W czerwcu rozpoczyna się też sezon ślubny, przez co zdarzają się sobotnie fuchy dla kelnerów. Z jeden wieczór pracy można otrzymać od 200 do 300 zł.

Lipiec. Pilnie rekrutują właściciele nadmorskich pensjonatów, hoteli, restauracji, którym już w czerwcu zawiódł personel. Niestety praca nad morzem, jeziorami i w górach wiąże się najczęściej z wielogodzinną pracą na nogach i wysokich obrotach. Wielu z niej rezygnuje. Tymczasem można zarobić kilka tysięcy plus napiwki. Jak co roku poszukiwani są też ratownicy na kąpieliska w całej Polsce. Jednak chcąc w ten sposób dorabiać trzeba wcześniej zrobić uprawnienia. Ratownicy WOPR zarabiają od 1955 zł do 2664 zł – wynika z raportu płacowego Sedlak&Sedlak.

Sierpień. W środku sezonu turystycznego potrzebni są miejscy sprzedawcy, który oferują turystom wszystko czego potrzebują od zimnego napoju czy lodów (coraz częściej takie osoby jeżdżą po mieście rowerem z zainstalowanym przenośnym stoiskiem) do pamiątek z wakacji (pracują z reguły na miejskim straganie). Jak wynika z ogłoszeń, miesięczne zarobki wahają się na poziomie od 1500 do 1800 zł w zależności od pracodawcy. Sierpień to też sam środek czasu pracy przy zbiorach owoców i warzyw m.in. wiśni, gruszek, śliwek. Niestety płace przy zbiorach należą do najniższych, wynoszą ok. 5 zł za godzinę.

Wrzesień. To miesiąc targów pracy oraz nieruchomości, co oznacza możliwość dorobienia kilkuset złotych pracując w weekend w charakterze hostessy. We wrześniu na potęgę rekrutują też szkoły językowe na kolejne semestry nauki zatrudniając osoby do rozdawania ulotek, przeciętnie płacąc od 7 do 11 zł za godzinę w zależności od rejonu Polski. Ruszają także nagrania programów do produkcji telewizyjnych, przez co poszukiwani są statyści, epizodyści. Z ogłoszeń o pracę na Facebooku wynika że wahają się od 20 zł za kilka godzin siedzenia w studio w roli publiczności, nawet do kilku tysięcy za główną rolę np. w reklamie. Z kolei na wsiach, od września potrzebne są osoby do pakowania zbiorów w skrzynki. Takie prace trwają do listopada.

Październik. To czas do przygotowania ogrodu do zimy, jest wiec okazja żeby zarobić dla osób poszukujących pracy fizycznej. Poszukują zwłaszcza osoby starsze, które nie mają już tyle siły aby skopać ogródek oraz zasadzić nowe krzewy i drzewa. Za przygotowanie ogrodu do zimy można policzyć kilkaset złotych.

Listopad. To miesiąc wzmożonej pracy na produkcji i w magazynach, które przygotowują się do grudniowego szału zakupowego. Przypomnijmy, że pracownicy produkcji zarabiają od 1785 zł do 2997 zł.

 



ZOBACZ TAKŻE

KATEGORIA: Jak spłacić dług

N
E
W
S
L
E
T
T
E
R