Autor: Dariusz Olejnik 2014-11-26

Gdzie szukać oferty pracy „od zaraz”?

„Pilnie zatrudnię”, „dam pracę”, „pracownik na dziś” – nawet po kilkanaście takich ogłoszeń dziennie można znaleźć na Facebooku i w serwisach z ogłoszeniami o pracę. Pomocna w poszukiwaniach jest też rodzina i wizyta u potencjalnego pracodawcy.

Gdzie szukać oferty pracy „od zaraz”?


„Pilnie zatrudnię”, „dam pracę”, „pracownik na dziś” – nawet po kilkanaście takich ogłoszeń dziennie można znaleźć na Facebooku i w serwisach z ogłoszeniami o pracę. Pomocna w poszukiwaniach jest też rodzina i wizyta u potencjalnego pracodawcy.

Kiedy pali się grunt pod nogami i potrzebny jest szybki zastrzyk finansowy, w poszukiwaniu pracy niezwykle ważna jest skuteczność. Trzeba aktywnie szukać wszystkimi kanałami. Oto kilka miejsc, które warto odwiedzić, aby znaleźć oferty pracy.

Rodzina i znajomi. Szukasz pracy? Powiedz o tym bliższej i dalszej rodzinie oraz przyjaciołom i znajomym. Największym błędem osób, które potrzebują pracy jest trzymanie tej informacji dla siebie. System poleceń ma się w Polsce naprawdę świetnie, więc oferta pracy może przyjść do ciebie właśnie pocztą pantoflową. Z najnowszych badań wykonanych przez Millward Brown na zlecenie Work Service wynika, że blisko 70 proc. zamierza szukać pracy właśnie przez znajomości.

Facebook. „Dam pracę w Warszawie” – to jedna ze społeczności, która liczy ponad 23,4 tys. osób. Tylko od początku listopada pojawiło się tam kilkadziesiąt ofert pracy. Poszukiwano m.in. kelnerki (9 zł za godzinę + napiwki) i osoby do rozdawania ulotek przed galerią handlową (12 zł za godzinę). Pilnie poszukiwana była też osoba do sprzątania terenu budowlanego, niania do dwuletniego dziecka i telemarketer. Takich społeczności, które pozwalają na szybkie znalezienie pracy jest więcej. „Dam pracę w….” ma też Łódź, Dąbrowa Górnicza, Gliwice, Częstochowa, Nysa, Grudziądz, Zawiercie, Piła czy Rzeszów. Ogłaszają się na nich zarówno duże firmy, mali przedsiębiorcy jak i osoby prywatne. Najczęściej potrzebują osób od zaraz. Np. w Rybniku na początku listopada pilnie poszukiwano osoby do pracy w kebabie, w Otwocku – kierowcy auta ciężarowego, a w Puławach – montażysty mebli.

Facebook jest także kopalnią dorywczych prac np. dla hostess. Warto na niego regularnie zaglądać, bo zdarzają się oferty pracy „na dziś”. Takie ogłoszenie znalazło się np. kilka dni temu na profilu „Hostessy Wrocław i okolice”. Hostessa przez 3 godziny (od 22 do 1) miała siedzieć przy barze i sączyć drinki oraz rozkręcać zabawę. Stawka za pracę wynosiła 55 zł, płatność po imprezie.

Serwisy z ogłoszeniami o pracę np. gazetapraca.pl, pracuj.pl, szybkopraca.pl. Warto je przeglądać i się na nich zarejestrować. Jeśli określisz podczas rejestracji zawód, w jakim szukasz pracy (fryzjer, pracownik budowlany lub kurier), będziesz otrzymywał od serwisu powiadomienie o nowej ofercie na tym stanowisku drogą e-mail.

W Internecie można też znaleźć serwisy, gdzie oferty pracy dotyczą konkretnej branży. Swoją stronę – hotelcareer.pl – ma np. branża hotelarsko-gastronomiczna. Jedno z najnowszych ogłoszeń brzmi „G&P poszukuje pracowników z Polski, zarówno z doświadczeniem jak i bez, do pracy stałej oraz sezonowej. Jeśli jesteś zainteresowany pracą na rzecznych statkach rejsowych w Europie, sprawdź koniecznie”. Z kolei w zakładce „oferty tygodnia” znalazły się m.in. recepcjonista, pracownik sprzątający, pomoc kuchenna – praca na zmywaku, mistrz cukiernictwa.

Miejscem gdzie oferty pracy zamieszczają mali i średni przedsiębiorcy z całej Polski i wszelkich branż jest gumtree.pl. Serwis ma 47 kategorii z ofertami pracy m.in. bar, restauracja i gastronomia, praca na budowie i pracownicy fizyczni, kierowcy i , ochrona, pielęgnacja i uroda, ulotki.

Agencje i urząd pracy. Jeśli internet okaże się niewystarczająco skuteczny warto osobiście udać się do agencji pracy stałej lub tymczasowej działającej w regionie. Na miejscu otrzymasz do wypełnienia formularz. Będziesz musiał podać dane kontaktowe oraz wymienić ewentualne prace, których chciałbyś się podjąć. Pamiętaj, lepiej wymień pięć konkretnych zawodów np.: pracownik budowy, tynkarz, malarz, elektryk, pracownik na produkcji. Wpisanie w formularzu: „podejmę każdą pracę” nie mówi nic o kwalifikacjach jakie posiadasz, a te chce znać potencjalny pracodawca.

Warto udać się także do urzędu pracy. Od tego roku mają one większe możliwości, aby zachęcać pracodawców do zatrudniania. Przykładowo jeśli firma zatrudni osobę bezrobotną do 30. roku życia i do pierwszej w życiu pracy, może ubiegać się o refundację składek na ubezpieczenie społeczne. Z kolei zatrudniając osoby po 50. lub 60. roku życia mogą dostać dofinansowanie do ich wynagrodzenia. Zmiany będą skutkować wzrostem ofert pracy.

Potencjalny pracodawca. Z tego sposobu mogą skorzystać osoby poszukujące pracy w sklepach, restauracjach, hotelach i pensjonatach. Właściciele knajp, kiosków czy sklepów bardzo często informację o tym, że szukają barmana, ekspedientki czy osoby sprzątającej wywieszają w witrynach. Nawet jeśli nie znajdziesz takiego ogłoszenia wejdź do miejsc, w których chciałbyś pracować i zapytaj o pracę. Miej ze sobą CV, które mógłbyś zostawić szefowi. Bezpośrednio do firm mogą zgłaszać się też mechanicy, lakiernicy, budowlańcy. Kto pyta nie błądzi.



ZOBACZ TAKŻE

KATEGORIA: Jak spłacić dług
TAGI: oferty pracy

N
E
W
S
L
E
T
T
E
R