Autor: Dariusz Olejnik 2014-12-16

Pożyczasz na Święta? Uważaj, żeby nie wpaść w pętlę zadłużenia

Dużymi krokami zbliżają się Święta. Wiele osób zaciągnie kredyty na organizację Wigilii i świąteczne prezenty. Pożyczając na Święta trzeba uważać, żeby nie wpaść w pętlę zadłużenia. Sprawdź porady ekspertów Kredyt Inkaso i dowiedz się, jak wziąć kredyt z głową i nie wpaść w kłopoty.

Pożyczasz na Święta? Uważaj, żeby nie wpaść w pętlę zadłużenia


Dużymi krokami zbliżają się Święta. Wiele osób zaciągnie kredyty na organizację Wigilii i świąteczne prezenty. Pożyczając na Święta trzeba uważać, żeby nie wpaść w pętlę zadłużenia. Sprawdź porady ekspertów Kredyt Inkaso i dowiedz się, jak wziąć kredyt z głową i nie wpaść w kłopoty.

Święta to gorący okres zakupowy. Prezenty, wigilijna kolacja, czy podróż do rodziny. W okresie Świąt Bożego Narodzenia rachunki same się mnożą i piętrzą. Nie wszystkim polskim rodzinom wystarcza pieniędzy na te wszystkie wydatki. Gdy pustka świeci w portfelu, wiele osób rozgląda się za kredytem albo pożyczką, zwłaszcza, że sklepy kuszą świątecznymi promocjami. Ale nieprzemyślana decyzja kredytowa może słono kosztować, a za Święta przyjdzie płacić przez cały rok.

Dlatego eksperci firmy windykacyjnej Kredyt Inkaso radzą jak wziąć świąteczną pożyczkę i nie wpaść w spiralę zadłużenia.

Święta na raty zawsze drożej

Po pierwsze: pamiętaj, że zakupy na raty kosztują tyle, ile trzeba zapłacić za kredyt. Z reguły klienci skuszeni okazyjną ceną produktu zapominają o tym, że „na kredyt” kosztuje znacznie więcej niż wskazuje cena na wystawie. Telewizor plazmowy dla rodziny, drobne AGD dla żony, kolejka dla dziecka – świąteczne prezenty w promocyjnych cenach, a obok stanowisko kredytowe. Zanim podpiszesz umowę policz uważnie, czy świąteczna promocja na raty naprawdę się opłaci. Bo telewizor, który kosztuje np. 2 000 zł, kupiony na kredyt, będzie tak naprawdę kosztował np. 3 000 zł – bo 1 000 zł wyniosą koszty kredytu. A więc coś, co wydawało się okazją, przestaje nią być.

Policz, ile kosztuje kredyt

Po drugie: zanim zaciągniesz zobowiązanie, koniecznie przeanalizuj koszt pożyczki – nie ma kredytów za darmo! To trzeba jasno powiedzieć. Banki czy instytucje pożyczkowe z czegoś muszą budować swój kapitał.

Ostrożnie należy podchodzić do ofert rat 0%. Bo może się zdarzyć, że koszty pożyczki są obciążone ubezpieczaniem, którego wartość wynosi 30 a nawet 40 proc. kosztów kredytu. Jeśli nie wiesz jakie parametry pożyczki należy porównać –zapytaj kredytodawcę, ile kosztuje kredyt. Domagaj się jasnej odpowiedzi – jeśli pożyczasz np. 1 000 zł na okres roku, to jaka będzie całkowita suma, którą za 12 miesięcy przekażesz kredytodawcy? Zapytaj go o tzw. RRSO, czyli całkowity, rzeczywisty, roczny koszt kredytu.

Porównuj oferty

Po trzecie: nie bierz pierwszej lepszej pożyczki z brzegu. Porównaj różne oferty, gdyż to umożliwi wybór tej najbardziej korzystnej, dopasowanej do twoich potrzeb i możliwości. Unikaj podejrzanych instytucji finansowych o nieznanej marce i reputacji. Jeśli pożyczka jest bardzo łatwo dostępna, to z reguły oznacza, że jest droga. To dlatego, że pożyczkodawca decyduje się na duże ryzyko, że niewiarygodne osoby wezmą kredyt i nie oddadzą. Wysokie odsetki kompensują ryzyko wynikające z możliwości niespłacania przez innych pożyczkodawców.

Jaką sumę pożyczyć, żeby nie wpaść w pętlę zadłużenia?

Po czwarte: upewnij się, że stać cię na świąteczną pożyczkę. Jeśli braliśmy wcześniej kredyty, to zsumuj ich wszystkie raty. Dodaj do tego raty planowanej pożyczki świątecznej. Teraz porównaj sumę z miesięcznymi dochodami. Jeśli łączne raty kredytów przekraczają 50 proc. dochodów, to lepiej zrezygnuj z nowej pożyczki. Warto pamiętać, że zarabiając najniższą krajową pensję – 1240 zł na rękę – trzeba być jeszcze ostrożniejszym rozważając pożyczkę.

Gdy nie dajesz rady spłacać rat

Po piąte: jeśli zdarzy się, że pożyczyłeś za dużo i nie jesteś w stanie spłacać rat, powiadom o tym wierzyciela. Jeśli dług trafił do firmy windykacyjnej najgorszym wyjściem jest udawanie, że jakoś to będzie. Pamiętaj, że z firmą windykacyjną można ułożyć plan wyjścia z długu. Porozumieć się w sprawie wstrzymania odsetek, obniżyć raty albo nawet negocjować umorzenie części długu.

Pożyczka na Święta? Czy na pewno potrzebna?

Po szóste: pamiętaj, że Święta, to czas żniw dla handlowców. Zewsząd kuszą reklamy i promocje. Z doświadczeń windykatorów Kredyt Inkaso wynika, że pożyczając przesadzamy z wydatkami na rzeczy, których zakup może poczekać. Dlatego trzeba się zastanowić czy pożyczka naprawdę nam jest potrzebna. Czy może warto zorganizować Święta trochę skromniej, ale za to wejść w Nowy Rok bez długów.



ZOBACZ TAKŻE

KATEGORIA: Jak spłacić dług

N
E
W
S
L
E
T
T
E
R