Autor: Dariusz Olejnik 2015-04-09

Kredytowa mapa Polski: zadłużenia i spłaty

Im niższe bezrobocie i lepsze płace w województwie, tym większy apetyt na zakupy finansowane pożyczką. Najwięcej dłużników mieszka w woj. zachodniopomorskim, najmniej w woj. lubelskim. Oto zadłużenia i spłaty zobowiązań w różnych regionach kraju.

Kredytowa mapa Polski: zadłużenia i spłaty


Im niższe bezrobocie i lepsze płace w województwie, tym większy apetyt na zakupy finansowane pożyczką. Najwięcej dłużników mieszka w woj. zachodniopomorskim, najmniej w woj. lubelskim. Oto zadłużenia i spłaty zobowiązań w różnych regionach kraju.

W minionym roku Polacy na potęgę brali kredyty gotówkowe. Padł rekord. Wzięliśmy aż 7,6 mln sztuk kredytów o wartości 77,8 mld zł. W porównaniu do 2013 r. to o 13,3 proc. więcej - jeśli chodzi o liczbę pożyczek i o 10,8 proc. – jeśli chodzi o wartość - wynika z raportu "Kredyty Polaków w 2014 roku", przygotowanego przez Biuro Informacji Kredytowej. Przeciętna wysokość pożyczki wynosiła 17,4 tys. zł. Poniżej 4 tys. zł zadłużyło się 11 proc. Polaków, od 4 do 15 tys. zł – pożyczkę wzięło 19 proc., od 15 do 50 tys. zł – 35 proc., od 50 do 100 tys. zł – 18 proc., a od 100 tys. w górę – 17 proc.

Zachodniej Polsce przybyło 20 – 30 proc. dłużników

W roku 2014 najszybciej zadłużali się mieszkańcy woj. zachodniopomorskiego. W ciągu dwunastu miesięcy w większości powiatów przybyło od 20 do 30 proc. dłużników. W podobnym tempie zadłużali się jeszcze mieszkańcy zachodnich powiatów woj. wielkopolskiego i lubuskiego. W pozostałych województwach zachodniej i północnej Polski tak wysokie zadłużenie dotyczyło pojedynczych powiatów np. w woj. dolnośląskim – były to powiaty: bolesławiecki i jaworski, w woj. pomorskim – słupski, lęborski, pucki i kartuski, w woj. warmińsko-mazurskim – elbląski, lidzbarski, nidzicki i piski. Mieszkańcy większości pozostałych powiatów w województwach położonych w północno-zachodniej Polsce choć nie zadłużali się w tak szybkim tempie, to w 2014 r. przybyło ich tu od 10 do 20 proc. Tylko w sześciu powiatach liczba pożyczkobiorców wzrosła nie więcej niż 10 proc..

We wschodniej części kraju ubyło dłużników

Południowo-wschodnia część Polski diametralnie różni się od części północno-zachodniej. W tej części kraju przybyło w większości powiatów do 10 proc. zadłużonych, a w kilku województwach: małopolskim, podkarpackim, lubelskim znalazły się powiaty gdzie chęć na zadłużania spadła i szybko odzwierciedliła się w statystykach. O 6 proc. mniej dłużników w 2014r. zamieszkało np. w woj. małopolskim - w powiecie krakowskim, wielickim, w woj. podkarpackim – w powiecie leżajskim, woj. lubelskim – w powiecie bialskim, parczewskim, włodawskim i krasnostawskim.
Co ciekawe w woj. małopolskim, w powiecie tatrzańskim przybyło rekordowo wysoko, bo od 20 do 30 proc. dłużników. Tym samym to jedyny powiat w tej części kraju o wzmożonym popycie na kredyty gotówkowe.

Zadłużenia i spłaty

Średnio w całej Polsce w 2014r. zadłużenie wzrosło o 13,3 proc. Jak mieszkańcy radzą sobie ze spłatami? Przeciętnie Polacy mają 14,3 proc. przeterminowanych kredytów. W województwach gdzie jest więcej dłużników, są też większe kłopoty z terminową spłatą. Przykładowo najbardziej zadłużone woj. zachodniopomorskie w większości powiatów ma aż od 20 do 25 proc. pożyczek, których nie spłacono do 90 dni. Tak wysoki odsetek ma też częściowo lubuskie, kujawsko-pomorskie i warmińsko-mazurskie. Wielkopolanie choć mocno zadłużeni radzą sobie w porównaniu z sąsiadami z zachodniopomorskiego znacznie lepiej. Tu przeterminowanych kredytów jest od 12 do 16 proc.
Najbardziej terminowi są mieszkańcy najmniej zadłużonych województw. Przykładowo w woj. podkarpackim, małopolskim czy lubelskim zaległości ma tylko od 6 do 12 proc. kredytobiorców.

 

 

Polacy w dobrych nastrojach

Mimo faktu, że Polacy mają spore zadłużenia i spłaty do uregulowania, to są w dość dobrych nastrojach. Aż 7 proc deklaruje, że stać ich na wszystko i nie musi oszczędzać, 48 proc. – radzi sobie i jednocześnie oszczędza, 22 proc. – często rezygnuje z zakupów, 19 proc. – nie jest w ani dobrej, ani złej sytuacji finansowej. Tylko 4 proc. przyznała, że nie wiąże końca z końcem. Polacy są zdania, że trwający 2015r. nie powinien przynieść drastycznych zmian w ich budżecie domowym. Zdaniem ekspertów nie zmaleje chęć na branie kredytów gotówkowych.

 

 



ZOBACZ TAKŻE

KATEGORIA: Jak spłacić dług

N
E
W
S
L
E
T
T
E
R