Autor: Kredyt Inkaso 2015-06-25

Karta kredytowa (nie) zbędna za granicą

Nie powinna zastępować gotówki, ale dobrze jeśli karta kredytowa znajdzie się w portfelu każdego turysty. Chcąc świadomie z niej korzystać, powinniśmy zapytać w banku o prowizję za wypłaty z bankomatu i za robienie zakupów.

Karta kredytowa (nie) zbędna za granicą


Nie powinna zastępować gotówki, ale dobrze jeśli karta kredytowa znajdzie się w portfelu każdego turysty. Chcąc świadomie z niej korzystać, powinniśmy zapytać w banku o prowizję za wypłaty z bankomatu i za robienie zakupów.

Wyjeżdżając za granicę najlepiej mieć przy sobie wyliczoną gotówkę, którą zamierzamy wydać w trakcie wakacyjnego pobytu. Używanie karty, czy to wypłacanie z bankomatu czy płacenie plastikowym pieniądzem, jest po prostu drogie. Mimo to warto zabrać ze sobą na wyjazd plastikowy pieniądz. Może się okazać, że nie będziemy mogli odmówić sobie wycieczki fakultatywnej z biurem podróży albo będziemy chcieli wynająć samochód i pozwiedzać okolice. Wtedy karta kredytowa przyjdzie nam na ratunek. W trakcie podróży mogą nas zaskoczyć nieprzewidziane wydatki, dlatego bezpiecznej będzie jeśli zabierzemy ze sobą kartę ze środkami do wykorzystania.

Oto 6 rzeczy, które należy wiedzieć, aby świadomie korzystać z karty kredytowej za granicą:

1. Wypłata z bankomatu jest droga. Wypłacając pieniądze z zagranicznego bankomatu musimy liczyć się z opłatą prowizji – sięga ona nawet 3-4 proc. wartości wypłacanej kwoty, zaś z odsetkami – wynoszą od 12 do 16 proc. Bywa, że banki oferują bezpłatne wypłaty z zagranicznych bankomatów jednak z reguły jest to opcja proponowana właścicielom droższych kont. Przed wyjazdem powinniśmy upewnić się jakie opłaty stosuje nasz bank.

2. Zakupy zwykle z prowizją. Spontaniczne zakupy na wakacjach? Można sobie to z łatwością wyobrazić. Wystarczy, że olśni nas obłędna sukienka na wystawie a sprzedawca obieca rabat. Wtedy przed zakupami nie zatrzyma nas nawet brak gotówki w portfelu. Decydując się na płacenie kartą powinniśmy wiedzieć, że prowizja za zakupy wyniesie z reguły 2-3 proc. To kolejna rzecz, o którą dobrze zapytać w banku. Może warto więc jeszcze raz przymierzyć sukienkę i upewnić się, czy jest warta swojej ceny? Oczywiście z uwzględnieniem prowizji bankowej.

3. Bank automatycznie przewalutuje transakcję. Karta kredytowa używana w sklepie niesie za sobą nie tylko opłatę prowizji. Dochodzą koszty przewalutowania. Co to oznacza? Przykładowo płacąc za wspomnianą sukienkę w strefie euro – dokonuje się jedno przewalutowanie z euro na złotówki (kurs określa bank). Płacąc zaś np. na Wyspach – dokonują się dwa przewalutowania: z funta brytyjskiego na euro (po kursie, który dyktuje Visa lub MasterCard) następnie z euro na złote (po kursie banku). W najgorszym scenariuszu wymarzona sukienka będzie przeciętnie 8 proc. droższa.

4. Mając kartę watro pytać o ubezpieczenie. Zdarza się, że posiadacze kart mają dodane do niej ubezpieczenie podróżne, zwykle od następstw nieszczęśliwych wypadków lub kradzieży. Przy droższym koncie taka opcja będzie najpewniej gratisem, przy najtańszym standardowym koncie będzie wymagać miesięcznej opłaty na poziomie kilku złotych. Jeśli wybieramy się w podróż warto dopytać w banku o szczegóły ubezpieczenia podróżnego dla danej karty. Zwłaszcza, gdy wyjeżdżamy na własną rękę i jeszcze nie zadbaliśmy o odpowiednią ochronę w podróży. W razie nawet niewielkiego wypadku, koszty wizyty w zagranicznym szpitalu mogą mocno nadszarpnąć nasz budżet. Karta kredytowa z opcją ubezpieczenia daje poczucie bezpieczeństwa. Kto ma taką możliwość powinien z niej skorzystać.

5. Podróżując bez gotówki, trzeba mieć dwie karty. Niezbędna jest karta debetowa (płaska) i karta kredytowa (wypukła). Może się okazać, że za granicą nie zapłacimy kartą debetową za bilet lotniczy. Problemy mogą się pojawić też w restauracjach, hotelach, wypożyczalniach. Jedne akceptują karty debetowe, innych interesuje jedynie karta kredytowa.

6. Istnieje ryzyko odmowy płatności kartą. Zdarzają się miejsca, w których płatność kartą jest skazana na niepowodzenie. Z reguły im bardziej egzotyczny kierunek wakacyjny tym większa szansa na to, że sprzedawca lub taksówkarz nie przyjmie karty. I choć karta często jest za granicą przydatna, to gotówka jest na wagę złota.



ZOBACZ TAKŻE

KATEGORIA: Jak spłacić dług

N
E
W
S
L
E
T
T
E
R