Autor: 2015-11-05

Spadek po nowemu. Kto zyska, a kto straci

Spadkobiercy w końcu nie będą musieli się obawiać tego, że odziedziczą w spadku same długi. Wchodzi nowe prawo, które skuteczniej chroni ich interesy. Zyski stracić mogą zaś wierzyciele i rzeczoznawcy

Spadek po nowemu. Kto zyska, a kto straci


Spadkobiercy w końcu nie będą musieli się obawiać tego, że odziedziczą w spadku same długi. Wchodzi nowe prawo, które skuteczniej chroni ich interesy. Zyski stracić mogą zaś wierzyciele i rzeczoznawcy

 

Zmiany w prawie spadkowym zostały podpisane przez prezydenta Komorowskiego w kwietniu tego roku. Wejdą w życie w październiku, czyli sześć miesięcy od podpisania. Nowe przepisy są korzystne dla spadkobierców.

Zmiana w kwestii odpowiedzialności za długi

Dotychczasowe i wciąż jeszcze obowiązujące prawo niewystarczająco chroni osoby będące spadkobiercami. Wedle dzisiejszych przepisów spadkobierca ma sześć miesięcy, aby odrzucić spadek albo zdecydować w jaki sposób go przyjmie. Jeśli tego nie zrobi to przejmuje po zmarłym cały spadek, czyli zarówno majątek jak i długi. Taka sytuacja w przepisach określana jest jako proste przejęcie spadku. Bywa to ogromną pułapką dla osób, które z jakichkolwiek przyczyn nie złożyły odpowiedniego oświadczenia. Może się okazać, że zmarły miał długi, o których spadkobierca nie wiedział i odziedziczył spadek razem z tymi długami.

Już jesienią niekorzystny przepis się zmieni. Spadkobierca automatycznie będzie odpowiadał za długi osoby zmarłej, ale tylko do wysokości przejętego majątku. Przykładowo jeśli spadkobierca odziedziczy samochód o wartości 50 tys. zł, ale i jednocześnie długi na 100 tys. zł, to wierzyciel może domagać się jedynie kwoty do 50 tys. zł.

Spadkobierca według nowych przepisów chcąc przejąć spadek wprost albo go odrzucić, będzie musiał złożyć oświadczenie.

Spadkobierca z prawem do sporządzenia inwentarza

Drugą ważną zmianą jest ta dotycząca zasad ustalania majątku spadkowego. Ta kwestia jest szczególnie istota dla sytuacji przejęcia spadku z tzw. dobrodziejstwem inwentarza. Otóż obecnie majątek ustala komornik sądowy. W praktyce oznacza to dla spadkobierców dodatkowe koszty. Komornik opiera się bowiem często na usługach świadczonych przez rzeczoznawców.

Nowe przepisy są rewolucyjne. Wykaz inwentarza będą mogli składać sami spadkobiercy. Warunek, że zrobią to według wzoru ustalonego przez ministra sprawiedliwości i w sądzie lub u notariusza.

Od sierpnia obowiązuje też unijne rozporządzenie

W tym roku – dokładnie od 17 sierpnia - oprócz nowelizacji zaczyna obowiązywać także unijne rozporządzenie w zakresie prawa spadkowego. Określa, które prawo ma być stosowane w międzynarodowych sprawach spadkowych. Według nowego rozporządzenie dla sprawy spadkowej będzie ważne ostatnie miejsce pobytu jakie miał spadkodawca, o ile miał z tym miejscem ścisły i stabilny związek. Przykładowo jeśli obywatel Polski wyjedzie do Niemiec i ten kraj będzie jego ostatnim miejscem pobytu, to dla sprawy spadkowej będzie obowiązywało prawo niemieckie.

Rozporządzenie mówi też o Europejskim Poświadczeniu Spadkowym. Jest to jednolity w skali całej UE dokument mający ułatwić wykazywanie praw do spadku we wszystkich państwach członkowskich.

 



ZOBACZ TAKŻE

KATEGORIA: Jak spłacić dług
TAGI: spadek

N
E
W
S
L
E
T
T
E
R