Autor: Ilona Synowiec 2015-09-22

Problemy finansowe w rodzinie. Czy powiedzieć o nich wychowawcy?

Problemy finansowe mogą zdarzyć się każdemu i my jako dorośli musimy się z nimi zmierzyć na różnych polach. Jednym z takich miejsc jest szkoła.

Problemy finansowe w rodzinie. Czy powiedzieć o nich wychowawcy?


Problemy finansowe mogą zdarzyć się każdemu i my jako dorośli musimy się z nimi zmierzyć na różnych polach. Jednym z takich miejsc jest szkoła.

Na pierwszym zebraniu w szkole otrzymamy listę rzeczy, które należy opłacić. Znajdą się na nich m.in. komitet rodzicielski, opłata świetlicowa, ubezpieczenie. Choć są to opłaty dobrowolne, to szkoły niechętnie z nich rezygnują i np. przypominają dzieciom o ich opłaceniu.

Nie dopuśćmy do sytuacji, w której to dziecko tłumaczy się z braku wpłaty na komitet rodzicielski

Wyobraźmy sobie sytuację, w której możemy opłacić tylko komitet rodzicielski, ale nie informujemy o tym wychowawcy dziecka. Nieświadomy nauczyciel może przypomnieć naszemu dziecku, że musi do piątku wpłacić pieniądze na ubezpieczenie lub zapytać kiedy przyniesie składkę za zajęcia na świetlicy. Jak będzie czuło się dziecko, na którego my dorośli zrzuciliśmy odpowiedzialność tłumaczenia się za problemy finansowe rodziny? Może to bardzo przeżyć zwłaszcza jeśli uwaga zostanie wypowiedziana przez nauczyciela publicznie przy całej klasie.

Spotkanie w cztery oczy

Chcąc uniknąć takiej sytuacji poprośmy wychowawcę o chwilę rozmowy. Lepiej nie rozmawiać na szybko po zebraniu, ale umówić się na odrębne spotkanie w cztery oczy. Podczas rozmowy z wychowawcą powinniśmy szczerze powiedzieć, że zarobione pieniądze wystarczają tylko na życie od pierwszego do pierwszego oraz zaznaczyć, że każdy nieprzewidziany i dodatkowy koszt jest dla rodziny nie do udźwignięcia. Najpewniej wychowawca będzie chciał poznać przyczyny trudnej sytuacji w domu i dowiedzieć się, czy odpowiada za nią np. chwilowa utrata pracy jednego z rodziców, problemy z uzyskaniem alimentów, a może niski dochód.

Szkoła może pomóc

Nauczyciel wiedząc skąd wzięły się problemy finansowe i jakich rozmiarów sięgają może zaproponować pomoc np. przy zakupie podręczników szkolnych z programu ministerstwa „Wyprawka szkolna”. Na takie wsparcie mogą liczyć np. rodziny, w których dochód na osobę nie przekracza 574 zł. Szkoła może również odciążyć rodziny, w których są niepełnosprawne dzieci, ale też rodziny borykające się z problemami takimi jak alkoholizm, narkotyki, przemoc.

Problemy finansowe to temat, o którym najpewniej nie chcielibyśmy rozmawiać, ale tylko szczere opowiedzenie o problemie wychowawcy pozwoli szkole na udzielenia nam wsparcia. Wychowawca najpewniej wie o zajęciach sportowych lub artystycznych prowadzonych przez wolontariuszy, z których za darmo będzie mogło skorzystać nasze dziecko. Poza tym szkoły współpracują ze stowarzyszeniami, które np. organizują zbiórkę odzieży, żywności albo pieniędzy na ferie dla dzieci z domów, w których są problemy finansowe.

Słowem, szczera rozmowa o kłopotach finansowych w rodzinie z wychowawcą może pomóc dziecku na wielu płaszczyznach. Nie będzie ono wzywane do opłat, a szkoła może roztoczyć nad naszym dzieckiem szerszą opiekę wiedząc, że bardzo jej potrzebuje.



ZOBACZ TAKŻE

KATEGORIA: Jak spłacić dług

N
E
W
S
L
E
T
T
E
R