Autor: Ilona Synowiec 2016-05-17

Wolontariat – zachęcać do pomagania czy wręcz przeciwnie uczyć pracy tylko za pieniądze?

Wolontariat uczy działania i współpracy, a to cechy doceniane w późniejszym życiu zawodowym. Poza tym pomagając innym dzieci uczą się życia i poznają wagę pieniądza

Wolontariat – zachęcać do pomagania czy wręcz przeciwnie uczyć pracy tylko za pieniądze?


Wolontariat uczy działania i współpracy, a to cechy doceniane w późniejszym życiu zawodowym. Poza tym pomagając innym dzieci uczą się życia i poznają wagę pieniądza

Kiedyś usłyszałam takie zdanie: „czy ty możesz w końcu skończyć z tym pomaganiem i zająć się sobą?”. Powiedziała to matka mojej dobrej znajomej, gdyż chciała, żeby jej córka zwolniła tempo życia i skupiła się na sobie.

Ania, bo tak ma na imię znajoma, uczy raz - dwa razy w tygodniu dwójkę dzieci języka angielskiego (wie, że ich rodziców nie stać byłoby na prywatne lekcje), angażuje się we wszelkie zbiórki – ubrań, mebli, wyprawki szkolne, raz do roku – jest Mikołajem dla potrzebujących dzieci. Nie przeszkadza jej to odnosić sukcesów zawodowych, podróżować, znać kilka języków. Niedawno założyła rodzinę.

Wolontariat uczy działania i pokory, a to przydaje się w życiu zawodowym

Dlaczego wolontariat był i jest dla niej ważny? – Już od dziecka lubiłam otaczać się ludźmi, którzy potrafili dać z siebie coś więcej. Wolontariat był dla mnie odskocznią od koleżanek w klasie, które miały więcej pieniędzy i docinały każdemu, kto miał ich mniej. Mi oczywiście też. Świat wolontariatu był dobry, nauczył mnie pracy i pokory. To naprawdę przydaje się w dorosłym życiu. Kiedy zaczęłam odnosić sukcesy zawodowe, pilnowałam się, żeby się nie zmienić. Nie chciałam stać się jedną z tych osób, którym odbija przysłowiowa woda sodowa do głowy. Bliscy nie narzekają, nie straciłam znajomych więc chyba się to udaje – opowiada Ania która pracuje w międzynarodowej korporacji w Warszawie. Jej zdaniem wolontariat nie zabiera czasu i energii, wręcz przeciwnie. Zorganizowanie zbiórki dla ubogiej rodziny, zaangażowanie w to bliskich, znajomych, osoby z pracy, daje energię do dalszego działania. Człowiek nakręcony pozytywną energią, znajduje w sobie pasje, a te wcześniej czy później prowadzą do życiowych sukcesów. W przypadku Ani wielką pasją okazała się nauka języków obcych, których znajomość pozwala jej dziś awansować i zarabiać.

Gwiazdy też pomagają i angażują w wolontariat dzieci

Wolontariat kształtuje kręgosłup moralny i osobowość. Stał się modny dla gwiazd na całym świecie. Osobami, które pomagają z największym rozmachem jest chociażby Angelina Jolie i Brad Pitt. Choć mogliby jedynie pławić się w luksusach angażują się w działalność charytatywną i wolontariat. Brad Pitt budował m.in. domy dla osób, które je straciły podczas huraganu Katrina w Nowym Orleanie. Kolejny jego projekt zakładał wybudowanie trwałych domów dla indiańskich plemion w Fort Peck w Montanie. Gwiazdorska para coraz częściej uczy pomagania gromadkę swoich dzieci.

Foto: Tak wyglądają domy na terenie rezerwatu plemion Sioux oraz Assiniboine, które powstają dzięki zaangażowaniu Brada Pitta. Kilkuset członków tego plemienia pozostaje bez dachu nad głową

Warto zacząć uczyć pomagania od najmłodszych

Dlaczego warto angażować najmłodszych w wolontariat? Uczy działania, wymaga komunikacji, współpracy, empatii, ale też czasem przywództwa. Są to cechy niezbędne w dorosłym życiu. Wolontariat uczy też, że pieniądze w życiu nie są najważniejsze. Liczy się przede wszystkim drugi człowiek.



ZOBACZ TAKŻE

KATEGORIA: Jak spłacić dług
TAGI: wolontariat

N
E
W
S
L
E
T
T
E
R