Autor: Ilona Synowiec 2015-12-15

Zanim weźmiesz kredyt

Kredyt, choć w danym momencie pozwala na realizację planów, to już za moment może nas blokować. Dlatego zadłużenie warto dobrze przemyśleć i przewidzieć, różne scenariusze spłaty.

Zanim weźmiesz kredyt


Kredyt, choć w danym momencie pozwala na realizację planów, to już za moment może nas blokować. Dlatego zadłużenie warto dobrze przemyśleć i przewidzieć, różne scenariusze spłaty.

Kiedy w głowie pojawia się myśl o kredycie, zaraz za nią biegnie już druga: kto nam udzieli pożyczki? Zanim jednak podpiszemy dokumenty u tego, kto ochoczo nam jej udzieli, mamy długą listę rzeczy do przemyślenia i przewidzenia.

 

Co przemyśleć:

 

>> Wysokość kredytu. Jeśli pożyczone pieniądze miałyby sfinansować np. zakup samochodu, warto zastanowić się na jakie auto naprawdę nas stać. Pamiętajmy, że kupując samochód trzeba opłacić ubezpieczenie, zakup tablic rejestracyjnych, a przy używanym aucie dodatkowo należy wymienić co najmniej – wedle zaleceń mechaników - akumulator, pasek rozrządu i olej. Te koszty także trzeba uwzględnić zaciągając kredyt. Podobne szacunki są niezbędne przy realizowaniu innych planów. Jeśli bierzemy pożyczkę na remont, załóżmy ok. 10. proc. wyższy budżet na zakupy spoza listy. Wysokość kredytu trzeba dobrze przewidzieć, bo bank nie udzieli nam po dwóch tygodniach kolejnej pożyczki na wizytę u mechanika, albo dokupienie materiałów na remont.

>> Długość spłaty. Kalkulując wysokość kredytu warto się zastanowić jak długo chcemy być obciążeni jego spłatą. Pamiętajmy, że można wziąć kredyt na pięć lat, ale - przy odpowiednich zapisach w umowie - mieć możliwość szybszej spłaty np. trzech rat w miesiącu zamiast jednej. Lepiej zadłużyć się na dłuższy okres czasu i spłacić szybciej, niż decydować się na maksymalnie krótki czas kredytowania, który będzie dla nas trudny do udźwignięcia.  

>> Wysokość raty. Aby dobrze oszacować miesięczna ratę, która nie obciąży domowego budżetu, należy zrobić precyzyjną listę wpływów i wydatków. Warto uwzględnić takie okresy jak święta, wakacje, czy okres związany z zakupami szkolnymi – czyli czas wzmożonych wydatków. W tym czasie również będziemy musieli spłacać kredyt.

>> Wybór banku lub firmy pożyczkowej. Jeśli zadłużać się to tylko w instytucjach stosujących uczciwe reguły gry. Sprawdźmy rankingi banków lub firm pożyczkowych (są dostępne w internecie na stronach poświęconym finansom), zapoznajmy się z umową i zwróćmy uwagę na reguły spłaty (zwłaszcza te wpisane drobnym drukiem). Doczytajmy co się dzieje w sytuacji, gdy będziemy zalegać miesiąc lub dwa z ratą. Nie skupiajmy się na tym, kto da nam kredyt? Skupmy się na tym kto nam bezpiecznie pożyczy pieniądze i odbierze je na uczciwych warunkach.

>> Cel zadłużenia. Jeszcze przed podpisaniem umowy kredytowej powinniśmy jeszcze raz zastanowić się, czy potrzebujemy nowego samochodu, sprzętu RTV i AGD, mebli do salonu. Może cel lepiej zrealizować za kilka miesięcy – za rok, ale za gotówkę? Czasem warto poczekać.

 

Co przewidzieć:

 

>> Utratę dochodu. Nie musimy pisać czarnych scenariuszy, ale warto odpowiedzieć sobie na pytanie: czy będziemy mieli z czego spłacić kredyt, gdy utracimy pracę? Na pewno bezpieczniejszą sytuację maję kredytobiorcy, którzy zadłużają się we dwoje. W przypadku, gdy na zadłużenie decydujemy się w pojedynkę, lepiej porozmawiać np. z rodzicami lub rodzeństwem czy pomogą nam w awaryjnej sytuacji.

>> Chorobę. Jeśli zadłużamy się na wysoką kwotę i na kilka lat może warto pomyśleć o wykupieniu dodatkowego ubezpieczenia, które chroniłoby nas właśnie w sytuacji choroby. Warto zapytać w banku o taką opcję.

>> Inne wydatki. Jeśli zadłużamy się na wakacje, choć wiemy że za rok musimy kupić samochód, bo np. będziemy musieli przed pracą dowozić dzieci do przedszkola, to może warto się wstrzymać z urlopem na kredyt. Skupmy się na skredytowaniu ważniejszego wydatku dla wszystkich członków rodziny. Zwłaszcza, że można go przewidzieć.



ZOBACZ TAKŻE

KATEGORIA: Jak spłacić dług
TAGI: kredyt

N
E
W
S
L
E
T
T
E
R