Autor: Ilona Synowiec 2016-03-29

Czy warto poprosić o pomoc będąc dłużnikiem?

O pomoc nie tylko warto, ale trzeba prosić. Wierzyciele mogą wydłużyć czas płatności długu, a pracodawca dać więcej płatnych godzin w pracy. Na czyją pomoc może jeszcze liczyć dłużnik?

Czy warto poprosić o pomoc będąc dłużnikiem?


O pomoc nie tylko warto, ale trzeba prosić. Wierzyciele mogą wydłużyć czas płatności długu, a pracodawca dać więcej płatnych godzin w pracy. Na czyją pomoc może jeszcze liczyć dłużnik?

Dłużnik nierzadko ma poczucie, że z problemem pozostał sam. Czy ma rację? W Polsce długi – nawet niewielkie – są powodem do wstydu. Dłużnik zamyka się w sobie, zataja informację o kłopotach finansowych nawet przed bliskimi, ucieka od kontaktu z wierzycielami. Takie zachowanie tylko potęguje poczucie osamotnienia. Człowiek z zadłużeniem czuje się osaczony przez wierzycieli, a cały świat zdaje się być przeciw niemu. Tymczasem dłużnik może liczyć na pomoc.

Jeśli to czytasz, to najpewniej jesteś właśnie takim dłużnikiem. Tak, możesz liczyć na pomoc. Musisz tylko wiedzieć kto i jakiego wsparcia może ci udzielić. Podpowiadamy:

Wierzyciel – może rozłożyć lub częściowo umorzyć dług

Kiedy otrzymujesz kolejne powiadomienia z wezwaniem do zapłaty, powinieneś odpowiedzieć, a w piśmie zawrzeć prośbę np.

>> o rozłożenie zobowiązania na raty (takie rozwiązanie może ułatwić spłatę chociażby wysokiego rozliczenia po sezonie grzewczym),

>> o wydłużenie czasu kredytowania (przy pożyczce będzie to skutkować zmniejszeniem miesięcznej raty),

>> o częściowe umorzenie długu (do takiej prośby czasem przychylają się wspólnoty lub spółdzielnie mieszkaniowe np. w zamian za prace społeczne).

Wierzyciele często decydują się na dialog z osobami zadłużonymi. Nie wszyscy chcą kierować sprawę do sądu i odbierać zadłużenie rękoma komornika. Dlatego przełam się i poproś wierzyciela o wsparcie w znalezieniu wyjścia z trudnej sytuacji.

Znajomi – pomocni w znalezieniu pracy lub dodatkowego zajęcia

Niezależnie od negocjacji z wierzycielem spróbuj poprawić swoją sytuację finansową poprzez znalezienie pracy, lepiej płatnej pracy lub dodatkowego zajęcia po godzinach. O planach poszukiwania pracy najlepiej poinformuj znajomych, bowiem w Polsce wciąż ma się dobrze tzw. system poleceń. Jeśli jednak twoi znajomi nie będą wiedzieli, że szukasz dodatkowej fuchy to nie zaproponują ci oferty pracy, nawet jeśli o niej usłyszą. Nie warto udawać przed znajomymi, że wszystko jest w porządku, gdy grunt usuwa się pod nogami.

Pracodawca – może dać więcej godzin pracy

Pomoc w spłaceniu długów może przyjść także ze strony obecnego pracodawcy. Aby jednak tak się stało, musisz udać się na rozmowę o pieniądzach. Zapytaj czy szef mógłby dać ci więcej dodatkowych, płatnych godzin. Może się okazać, że rozmowa spowoduje zapełnienie grafiku. Kto pyta, nie błądzi.

Rodzina  –  możliwy zastrzyk finansowy

Kiedy potrzebna jest gotówka i to na wczoraj z pomocą mogą przyjść najbliżsi. Prawda jest jednak taka, że nie powinieneś przyjść z prośbą o pieniądze, bez informacji kiedy będziesz mógł je zwrócić. Jeśli jednak nie masz pewności, przyznaj się do zadłużenia. Dodaj jednak, że udało ci się porozumieć z wierzycielami, a poza tym masz już w planie podjecie dodatkowej pracy (czyli patrz poprzednie akapity). Nikt bowiem nie lubi – nawet bliscy – pomagać nie mając pewności, czy wsparcie nie pójdzie na marne. Jeśli twoi bliscy wraz z informacją o długach, otrzymają komunikat, że pomagają ci z nich wyjść – ale że ty też coś robisz, aby nie dopuścić do kolejnego zadłużenia – szybciej ci pomogą. Długi, nie oznaczają tego, że jesteś skazany na samotność. Warto prosić o pomoc.



ZOBACZ TAKŻE

KATEGORIA: Jak spłacić dług
TAGI: dłużnik

N
E
W
S
L
E
T
T
E
R