Autor: Ilona Synowiec 2015-09-10

Masz mało pieniędzy? Obiady w szkole to ciepły i tani posiłek dla dziecka

Obiady w szkole cieszą się coraz większą popularnością. Rodziców skłania do wykupienia posiłków nie tylko ich niska cena, ale i zdrowe menu. Obiady przygotowywane są w szkolnych kuchniach, albo zamawiane w firmach cateringowych.

Masz mało pieniędzy? Obiady w szkole to ciepły i tani posiłek dla dziecka


Obiady w szkole cieszą się coraz większą popularnością. Rodziców skłania do wykupienia posiłków nie tylko ich niska cena, ale i zdrowe menu. Obiady przygotowywane są w szkolnych kuchniach, albo zamawiane w firmach cateringowych.

Kiedyś szkolne stołówki nie cieszyły się dobrą sławą ani popularnością. Obiad po lekcjach przygotowywała mama. Dziś obiady w szkole są bardzo często kupowane przez rodziców, którzy chcą zapewnić dzieciom ciepły posiłek już w ciągu dnia, a nie dopiero późnym popołudniem po lekcjach lub pobycie w świetlicy. Dziecko, które zje śniadanie, a następnie ciepły posiłek w południe lepiej się uczy, ponieważ łatwiej mu się skoncentrować na nauce. Głodne dziecko szybciej się męczy i nie wchłania tak dobrze wiedzy. Zbyt długie przerwy między posiłkami powodują bowiem znaczny spadek poziomu glukozy we krwi. To z kolei, wpływa na zmniejszenie koncentracji, a wzmacnia poczucie rozdrażnienia.

Jeżeli dziecko przebywa sześć godzin w szkole powinno w tym czasie zjeść dwa posiłki – śniadanie i obiad. Jeśli pozostaje także na świetlicy i odrabia tam lekcje w oczekiwaniu, aż rodzice skończą pracę – ten ciepły posiłek w południe jest niezbędny i nie powinien być jedynym posiłkiem w szkole. Dziecko winno mieć ze sobą jeszcze sycącą przegryzkę np. kanapkę.

Zróżnicowane menu jest zdrowe

Świadomość rodziców w zakresie zasad zdrowego żywienia jest coraz większa i to też zachęca ich do wykupienia szkolnego obiadu. Na szkolnych talerzach są zarówno filety z kurczaka, ryby, kotlety jak i makarony. Do tego uczniowie mogą zjeść sałatki, ziemniaki, ryż, makaron i obowiązkowo domowy kompot. Czasem jest też deser to jest owoc albo wafelek.

Coraz częściej szkoły nie chcą zajmować się gotowaniem, więc zamawiają obiady w firmach, które specjalizują się w przygotowywaniu domowych posiłków. Te z kolei opracowują propozycje obiadowe i przedstawiają je rodzicom.

Najtańsza jest ciepła zupa

W zależności od wymagań rodziców szkoły lub firmy mogą udoskonalać menu dla dzieci, choć w większości opiekunowie mają jeden cel: aby było zdrowo i w rozsądnej cenie.

Stawki za obiady w szkole są bardzo zróżnicowane w zależności od regionu Polski, ale też samej placówki. Rozrzut cenowy wynosi nawet od 2,5 zł do 14 zł za dwudaniowy obiad. Zupa jest tańsza, czasem w cenie można liczyć na dokładkę. Mimo tych różnic obiady w szkole są i tak tanią alternatywą dla domowego gotowania.

Obiady w szkole tylko dwa razy w tygodniu

Szkoły bardzo elastycznie podchodzą do możliwości kupowania obiadów. Rodzic może zdecydować, że dziecko będzie jadło tylko jedno danie (zupę lub drugie danie), albo że będzie jadło oba dania, ale tylko 3 razy w tygodniu gdy np. rodzic jest w pracy. Posiłki wydawane są zwykle podczas długich przerw obiadowych. Oznacza to, że dziecko dostanie zastrzyk energii w środku dnia i będzie mogło skupić się na szkolnych zadaniach.

 



ZOBACZ TAKŻE

KATEGORIA: Jak spłacić dług

N
E
W
S
L
E
T
T
E
R