Autor: 2015-07-14

Spirala zadłużenia na kartach kredytowych – jak z niej wyjść?

Świetnie bawiłeś się na wakacjach, a po powrocie do domu… zrzedła ci mina? Okazało się, że wakacyjne wydatki sprawiły, że powiększyła się twoja spirala zadłużenia na kartach kredytowych? Wyjście z niej jest możliwe. Podpowiadamy jak.

Spirala zadłużenia na kartach kredytowych – jak z niej wyjść?


Świetnie bawiłeś się na wakacjach, a po powrocie do domu… zrzedła ci mina? Okazało się, że wakacyjne wydatki sprawiły, że powiększyła się twoja spirala zadłużenia na kartach kredytowych? Wyjście z niej jest możliwe. Podpowiadamy jak.

 Z badań wynika, że łatwiej wydajemy wirtualne pieniądze niż gotówkę. Potwierdza to praktyka. Polacy mają już ponad 40 mld długu. Duża jego część to niespłacone karty kredytowe. Jest ich w Polsce około 6 milionów, jednak co czwarty właściciel karty znajduje się na granicy zdolności obsługi zadłużenia i spłaca wyłącznie wymagane przez bank minimum. Prawie osiem procent posiadaczy kart ma problem nawet i z nim. Bywa, że w tej sytuacji zadłużeni ratują się kolejnymi kartami kredytowymi i zaczyna się spirala zadłużenia. Jeśli przydarzyło się to i tobie, pamiętaj, że można z niej wyjść. Jak?

  • Przede wszystkim przestań się dalej zadłużać! Branie kolejnych kredytów na spłatę poprzednich to droga donikąd. Musisz poradzić sobie z obecnym zadłużeniem innymi środkami.

  • Opracuj plan spłaty długów: od najmniejszego do największego. Na szczycie listy umieść ten kredyt, którego całkowita wartość, czyli kwota do spłaty, jest najmniejsza. Najszybciej go spłacisz, spirala zadłużenia zacznie znikać i zyskasz motywację. Jeśli wartości kredytów są do siebie zbliżone, wyżej umieść ten o wyższym oprocentowaniu.

  • Jeśli nadal korzystasz z karty kredytowej, pamiętaj, by nie wypłacać nią gotówki z bankomatów. Od tego pobierane są duże prowizje.

  • Zupełnie zmień styl życia. Koniec z jedzeniem na mieście, wakacjami w Tajlandii. Od tej pory wydajesz tylko na niezbędne do życia rzeczy. Stwórz szczegółowy budżet wydatków bez których absolutnie się nie obejdziesz w skali miesiąca. Wszystko zapisz i podlicz, a potem się tego trzymaj. Chodź do sklepu z listą zakupów i nie kupuj rzeczy, których na niej nie ma.

  • Musisz współpracować z rodziną. Plan oszczędzania na nic się nie zda, jeśli twoja rodzina nie będzie z tobą współpracować. Wszyscy razem musicie zrezygnować z przyjemności. Tylko wtedy spirala zadłużenia zniknie.

  • Podejmij dodatkową pracę. Co mógłbyś robić? Może udzielać korepetycji z angielskiego albo pomóc innym w drobnych remontach? Jeśli nic nie przychodzi ci do głowy, może po prostu otwórz szafę? Zdziwisz się ile niepotrzebnych rzeczy leży w twoim domu. Możesz je sprzedać w Internecie. Każdy sposób na zarobienie dodatkowych pieniędzy jest dobry. Oczywiście wszystkie przeznaczaj na spłacenie długu, nie popuszczaj.

  • Jeśli przed czasem uda ci się spłacić jedną ratę, zaoszczędzonymi na niej pieniędzmi „atakuj” kolejną.

  • Negocjuj z bankiem. Możesz poprosić go, by pozwolił ci spłacać dług na karcie kredytowej w ratach.

  • Pomyśl o kredycie konsolidacyjnym. Są banki, które przejmą nasze zadłużenie, tzn. spłacą dotychczasowe kredyty i dadzą nam nowy kredyt, którego rata będzie niższa od łącznych rat wynikających ze wcześniejszych zobowiązań. Spirala zadłużenia zmieni się w jeden dług, co pomoże nam w przejrzystości naszych długów.

 

Pamiętaj, że wyjście z długów jest możliwe. Powodzenia!

 



ZOBACZ TAKŻE

KATEGORIA: Jak spłacić dług

N
E
W
S
L
E
T
T
E
R