Autor: Kredyt Inkaso 2017-08-30

Dziecko w domu. Jak powitać nowego członka rodziny i nie zbankrutować?

Dziecko – na wieść o nim, po tym jak opadną emocje – robimy listę zakupów. Wyprawka dla noworodka nie jest tania, jeśli jednak dobrze przeanalizujemy planowane wydatki, nie powinna nadszarpnąć domowego budżetu.

Dziecko w domu. Jak powitać nowego członka rodziny i nie zbankrutować?


Dziecko – na wieść o nim, po tym jak opadną emocje – robimy listę zakupów. Wyprawka dla noworodka nie jest tania, jeśli jednak dobrze przeanalizujemy planowane wydatki, nie powinna nadszarpnąć domowego budżetu.

Dziecko w drodze, czyli co musi się znaleźć na liście zakupów

Zapytaliśmy świeżo upieczonych rodziców, jak i tych, którzy mają kilkuletnie dzieci, ile kosztowały, uznawane za jedne z najdroższych – elementy wyprawki niemowlaka. Porównaliśmy je z ofertami sklepów internetowych i wyszukiwarek, i oszacowaliśmy, od jakiego pułapu rozpoczynają się ceny poszczególnych produktów. Zakupy dla dziecka wcale nie muszą oznaczać pustego portfela dla rodziców. 

1. Fotelik samochodowy

Pierwszy fotel samochodowy to tak naprawdę gondola samochodowa, która jest dostosowana do niemowlaków. A to oznacza, że rodzice używają jej bardzo krótko. Słowem warto poszukać gondoli używanej. Najtańsze modele, przecenione tylko z powodu tego, że są z tzw. drugiej ręki, kosztują 50-100 zł. Za nowy trzeba zapłacić nawet 600 zł.

2. Wózek

To mit, że dobry wózek musi kosztować co najmniej 3 tys. zł. Dobry wózek jest przede wszystkim lekki i zwrotny. Nowy wózek 2w1 (czyli z gondolą i siedziskiem spacerowym) można  kupić już za ok. 1-1,3 tys. zł (np. wózek 211 Bebetto w sklepie Dino.sklep.pl kosztuje 1229 zł). Używane wózki można kupić za połowę ceny, czyli za ok. 500-650 zł.

3. Łóżeczko i materac

Najtańsze, proste i nowe modele łóżek dziecięcych kosztują ok. 160 zł (np. łóżeczko Radek X, z czterostopniową regulacją na Empik.com). Używane łóżeczka kosztują od 70 do 100 zł. Do tego trzeba liczyć się z wydatkiem na materac. To element, na którym nie warto oszczędzać, co oznacza wydatek na poziomie ok. 200 zł (używane można kupić za połowę ceny).

4. Kocyk i rożek

Mogą zastąpić na początkowym etapie pościel (kocyk – kołdrę, a rożek – i kołdrę, i prześcieradło). Nowy rożek np. szary w gwiazdki kosztuje 25,90 zł (naszsmyk.pl). Dla porównania rożek z bajkowymi postaciami potrafi trzykrotnie podnieść cenę. Podobna zasada obowiązuje przy wyborze kocyka. Zwykły, biały niemowlęcy kocyk w Empiku kosztuje 15 zł, a kocyk KappAhl kosztuje 79,99 zł.

5. Wanienka dziecięca

Niedrogie a polecane przez rodziców wanienki znajdziemy w Smyku. Najtańszy model kosztuje 31,99 zł. W podobnych cenach wanny dziecięce dostępne są również w hipermarketach.

6. Ręcznik z kapturkiem

Designerski model może kosztować i 200 zł, ale gdy zrobimy porównanie ofert, to okaże się, że błękitny ręcznik można kupić w sklepie slodkisen.com.pl i zapłacić 21,90 zł.

7. Przewijak

Popularny przewijak Klupuś kosztuje w zależności od sklepu nieco powyżej lub nieco poniżej 40 zł. Zarówno przewijak, jak i wanienka oraz ręcznik – to rzeczy, które warto posiadać nowe.

8. Kosmetyki

Nie warto na początku przesadzać z płynami do kąpieli za 100 zł. Oliwka do smarowania i posypka to niezbędnik w kosmetyczce niemowlaka. Cena obu kosmetyków nie powinna przekroczyć 40 zł.

9. Butelki

Na początek warto mieć w domu jedną butelkę. Najtańsze modele kosztują poniżej 10 zł (droższe są w aptekach).

10. Jednorazowe podkłady do przewijania

Przykładowo 25 sztuk podkładów (wymiary 40 na 60) kosztują na Allegro 12 zł, większe (90 na 60) – 21 zł.

Lista rzeczy modnych, bez których dziecko i rodzic mogą sobie poradzić

Kupowanie tańszych rzeczy to nie jedyny sposób na oszczędzanie przy tworzeniu wyprawki dla dziecka. Równie ważne jest oszczędzanie poprzez nieuleganie presji kupowania. Są rzeczy, których zakup należy mocno przemyśleć.

  1. Ochraniacze na szczebelki, falbanki i baldachimy. To gadżety, bez których dziecko zdecydowanie sobie poradzi. Choć mogą się podobać, to trzeba pamiętać, że łatwo się kurzą.
  2. Karuzela nad łóżeczkiem. Ten gadżet potrafi kosztować kilkaset złotych, tymczasem dziecko może nie docenić tego wydatku. Bywa, że dzieci denerwują się, gdy coś porusza się nad ich głową.
  3. Termometr do wody. Nasze babcie i mamy radziły sobie w łatwy sposób – wkładały do wody łokieć. To wciąż działa ;)
  4. Waga dla niemowląt. Ten drogi sprzęt jest zbyteczny. Dziecko można ważyć u lekarza pediatry. 
  5. Wyparzacz. Jeśli uznamy, że to zbytek, możemy wyparzyć butelkę po myciu wrzącą wodą.
  6. Mata edukacyjna. Jej ceny sięgają kilkuset złotych. Dlatego dobrym rozwiązaniem może być naszycie na kocyk kolorowych materiałów albo naklejenie emblematów, które za 1-2 zł można kupić w pasmanterii.
  7. Poduszka do karmienia. Ten modny gadżet można zastąpić zwykłym jaśkiem lub kocem zwiniętym w rulon.
  8. Laktator. Warto wstrzymać się z jego zakupem. Może się okazać, że będzie potrzebny, ale też może okazać się zbędny.
  9. Huśtawka dla noworodków. Warto zastanowić się nad wydatkiem na poziomie kilkuset złotych, jeśli podobny efekt (a nawet lepszy) można uzyskać lulając noworodka w wózku lub w ramionach. Najważniejsze, aby dziecko smacznie spało.
  10. Spacerówka. Warto wstrzymać się z jej zakupem. Czasem dzieci bardzo szybko rezygnują z siedzenia w wózku.

Dobra strategia zakupowa

Kiedy w drodze jest dziecko, czasem tracimy głowę. Dlatego przydaje się dobra strategia zakupowa. Można określić ją w dwóch punktach: raz – szukanie okazji, dwa – rozkładanie zakupów w czasie. Warto trzymać się tych zasad, zwłaszcza że lista dla malucha będzie się wydłużać np. o zakup ubranek. Najpewniej zadbamy też o wyposażenie apteczki np. termometr elektryczny. Warto przy tym pamiętać, że przed zakupami można popytać znajomych czy nie mają rzeczy po swoich dzieciach. Często bliscy sprzedają je za bezcen albo pożyczają na jakiś czas.



ZOBACZ TAKŻE


N
E
W
S
L
E
T
T
E
R