Autor: 2014-05-06

Jak uniknąć blokady konta?

Dochodzenie swoich należności od dłużników przez instytucje finansowe jest dziś bardzo rygorystyczne. Zaś od pierwszego upomnienia do skierowania sprawy na drogę sądową mija niewiele czasu. Przy dużych zaległościach, kiedy dłużnik otrzymuje sądowy nakaz zapłaty z bardzo krótkim terminem płatności, najczęściej sprawa kończy się u komornika. Ten ostatni ma do wyboru wskazane przez wierzyciela narzędzia, które pozwalają ściągnąć należność. Do najczęstszych procedur zalicza się zajęcie wynagrodzenia oraz blokadę konta bankowego.

Jak uniknąć blokady konta?


Dochodzenie swoich należności od dłużników przez instytucje finansowe jest dziś bardzo rygorystyczne. Zaś od pierwszego upomnienia do skierowania sprawy na drogę sądową mija niewiele czasu. Przy dużych zaległościach, kiedy dłużnik otrzymuje sądowy nakaz zapłaty z bardzo krótkim terminem płatności, najczęściej sprawa kończy się u komornika. Ten ostatni ma do wyboru wskazane przez wierzyciela narzędzia, które pozwalają ściągnąć należność. Do najczęstszych procedur zalicza się zajęcie wynagrodzenia oraz blokadę konta bankowego.

Zajęcie konta – czy to wyrok ostateczny?

Blokada konta stanowi poważny problem zwłaszcza, jeśli wpływają na nie wszelkie wynagrodzenia za pracę, zasiłki albo konto służy do rozliczeń firmy. Niestety w takiej sytuacji nie pomaga zakładanie kont w innych bankach, bowiem komornik i tak się w końcu o nich dowie. Jeśli dłużnik posiada kilka kont w tym samym banku, ten ma obowiązek nałożyć zajęcie egzekucyjne na wszystkie rachunki. Egzekucja oznacza, że wszystkie wpłacone kwoty zostaną zatrzymane przez bank, a następnie przekazane na konto wskazane przez komornika.

Blokada konta nie jest wyrokiem ostatecznym. Przede wszystkim prawo wskazuje tzw. kwotę wolną od zajęcia, która wynosi trzykrotną wysokość średniej krajowej pensji. To w warunkach obecnych pozwala na dokonywanie wypłat powyżej 11 tysięcy złotych. Przy standardowej pensji, zanim właściciel konta wykorzysta tę kwotę, otrzymuje czas potrzebny na negocjacje. Problem może jednak stać po stronie banku, który nie zawsze realizuje postanowienia prawa. Trzeba jednak pamiętać, że dobra wola dłużnika jest ceniona, a systematyczne staranie się o możliwość spłaty ratalnej może przemawiać na jego korzyść.

Drugi sposób to negocjacje z komornikiem, który po konsultacji z wierzycielem może wyrazić zgodę na ratalną spłatę zadłużenia. Jednak przy okazji doliczy sobie koszty w wysokości kilkunastu procent wpłacanej kwoty. Podejmując negocjacje, najlepiej udać się bezpośrednio do kancelarii komornika, który zazwyczaj w piśmie informacyjnym podaje adres, godziny pracy i czas (standardowo 7 dni) na wniesienie zażalenia. Można również skorzystać z opcji telefonicznej lub napisać odpowiednio umotywowane pismo. Jednak zazwyczaj sprawa rozwiązywana drogą pocztową trwa o wiele dłużej.

Błędy proceduralne komornika

Komornik to tylko instytucja, podejmująca działania w oparciu o nakazy "z góry". Decydującym ogniwem jest w tym przypadku wierzyciel i to on podejmuje wszystkie decyzje o spłatach ratalnych czy formie ściągania należności. Jeśli postanowi, że komornik ma zająć konto, musi on stosować się do tych zaleceń.

Zdarza się jednak, że wierzyciel na skutek braku poprawnych danych dłużnika przekaże komornikowi informacje dotyczące zupełnie innej osoby, której zajęcie nie dotyczy. Dokonując blokady, komornik działa zgodnie z procedurą i nie popełnia żadnego wykroczenia. Dlatego dochodzenie swoich praw bywa w tym przypadku trudne. Osoba, której komornik zablokował konto przez pomyłkę, powinna wnieść skargę na czynności komornika do sądu, przy którym komornik działa. Termin składania zażalenia to 7 dni od daty otrzymania pisma informującego o egzekucji. Skargę należy też uzupełnić wnioskiem o wstrzymanie egzekucji. Decyzję ostateczną podejmuje sąd.



ZOBACZ TAKŻE

KATEGORIA: Jak spłacić dług

N
E
W
S
L
E
T
T
E
R