Strona główna » Nie mam pieniędzy na spłatę wierzytelności. Co robić?

Nie mam pieniędzy na spłatę wierzytelności. Co robić?

Zdarzają się w życiu takie sytuacje, kiedy spłata wierzytelności staje się niemożliwa. Przyczyn może być wiele, ale najczęstsze to: utrata pracy, choroba, spirala zadłużenia, a także złe gospodarowanie pieniędzmi. W takiej sytuacji jednak, nie można chować głowy w piasek i udawać, że nie ma problemu. Problem jest, ponieważ każdy brak wpłaty odnośnie zobowiązań, będzie wiązało się z poniesieniem konsekwencji. Jakie zatem podejmować kroki, gdy pojawi się taki problem? Poniżej przedstawimy kilka rozwiązań, które warto wziąć pod uwagę, gdy znajdziemy się w takiej patowej sytuacji.

Zanim przystąpimy do realizowania następujących kroków, musimy uświadomić sobie skąd wynika dany problem, a także pomyśleć czy jest to problem krótkotrwały czy też nie. Kroki, które warto wykonać, to przede wszystkim:

Poinformowanie wierzyciela o kłopotach

Bez względu czy naszym wierzycielem jest osoba fizyczna, bank czy firma, zawsze powinniśmy poinformować,że istnieje problem, który wiąże się z brakiem możliwości dokonania spłaty długu. Nie możemy czekać, aż wierzyciel sam zacznie się dopominać. Jest to bardzo ważny element, ponieważ dzięki niemu, bardzo często następuje pomoc z strony wierzyciela.

Rozwiązania

Kiedy jesteś z problemem sam, zazwyczaj nie widzisz jego rozwiązania. Zamykasz się w sobie i jesteś sam z swoim problemem. Jednak jeśli poinformowałeś o swoim problemie wierzyciela, to on najczęściej zaczyna szukać rozwiązania i przedstawia swoje propozycje. Jeśli problem dotyczy kredytu w banku, wówczas bank może zaproponować ci wakacje kredytowe. W praktyce oznacza to, że przez dany okres będziesz spłacać jedynie koszty kredytu, a kapitał będzie stał w miejscu. Czasami istnieje również możliwość, wydłużenia czasu spłaty, a w związku z tym znaczne obniżenie wysokości raty. Kiedy problemem jest spirala zadłużenia, wówczas może bank zaproponować kredyt konsolidacyjny, czyli kilka kredytów zostanie połączonych i powstanie jedna mniejsza rata. Jeśli naszym wierzycielem jest osoba fizyczna, najczęściej wystarczy zwykła rozmowa, która wyjaśni dlaczego nie jesteśmy w stanie uregulować zobowiązania.

Analiza budżetu domowego

W momencie, kiedy pojawia się problem z spłatą, nie wystarczy o tym poinformować. Należy przede wszystkim zacząć również szukać oszczędności. Jeśli mimo trudnej sytuacji, nie zrezygnujemy z dotychczasowego trybu życia, wówczas nasze długi będą rosły, a to z kolei może doprowadzić do poważnych konsekwencji. Dlatego też, wraz z pojawieniem się problemów, powinniśmy w sposób zdecydowany zrezygnować z przyjemności i żyć jak najbardziej skromnie.

Czas

W przypadku problemów, czas odgrywa znaczącą rolę. Nie możemy tutaj czekać do ostatniej chwili, ani też czekać na wezwania do zapłaty. Należy działać jak najszybciej. Stracisz pracę, to od razu poinformuj bank, że masz do czynienia z taką a nie inną sytuacją. Zachorowałeś, również warto zadzwonić i przedstawić sytuację o stanie zdrowia i wraz z nim braku możliwości wykonywania pracy. Sytuacji jest naprawdę wiele, ale im szybciej zaczniesz działać tym lepiej dla ciebie.

Częściowa spłata

Jeśli masz środki, które częściowo poniosą koszty długu, wówczas warto je wpłacić, a nie doprowadzać do całkowitego braku spłaty. Dzięki temu, wierzyciel będzie widział, że mimo problemów, starasz się dokonywać chociaż częściowych spłat, a ponadto, dług będzie malał. Lepsza wpłata minimalna, niż całkowity jej brak.

Kiedy nie masz na spłatę zobowiązań, warto działać i szukać rozwiązania. Jednak jest jedno rozwiązanie, które nie jest polecane i nie warto go brać pod uwagę. Takim wyjściem jest zadłużenie w postaci nowego kredytu, na spłatę poprzedniego. Chwilowo może okazać się to bardzo rozsądne wyjście, jednak rozwiązanie najczęściej doprowadza do spirali zadłużenia. Lepiej negocjować, korzystać z innych rozwiązań niż z jednego długu popadać w drugi. Warto również pamiętać, że jeśli mimo udzielonej pomocy, nie udaje się wyjść z sytuacji kryzysowej, to należy zawsze walczyć o możliwość spłaty zobowiązania. Firmy windykacyjne bardzo często analizują sytuację obecną dłużnika i pozwalają na spłatę długu, w wysokości na jaką w danej chwili stać osobę zadłużoną. Bez względu jednak jaka jest przyczyna braku środków do spłaty, nie wolno unikać kontaktu z wierzycielami, a wręcz wykonać pierwszy krok. Nie należy się zadłużać, gdyż nie jest to rozwiązanie, a jedynie pułapka finansowa. Korzystać z rozwiązań, które oferują wierzyciele. Dokonywać analizy budżetu domowego, aby jak najszybciej móc regulować zadłużenie, choć w niewielkim stopniu. Istotne jest wykazywanie chęci do współpracy. Tylko wtedy będziemy mogli liczyć na pomoc i wyrozumiałość innych.